Jaką wybrać choinkę? Czego użyć do ozdoby domu? Czy skład sztucznego składu jest bezpieczny? Co zrobić z nadmiarem jedzenia po Wigilii? Jaki wpływ na środowisko ma świąteczny sweterek? Odpowiedzi na te pytania w poniższym wpisie!

święta zero waste

Choinka – sztuczna czy prawdziwa?

Sprawę obrazuje grafika. Najlepsze, co można zrobić prezentuje dolna część drzewka. Im wyżej, tym rozwiązanie jest mniej ekologiczne.jaką choinkę wybrać

Pierwsza zasada to: najpierw użyj tego, co już masz w domu. To rada dobra na wszystko. Najbardziej eko jest to, co masz już u siebie w domu 🙂 Więc jeśli masz już choinkę sztuczną, różne ozdoby, dekoracje – używaj ich jak najdłużej się da! Tak – choinki sztuczne mają swoje wady, m.in. mikroplastik, duży ślad węglowy (głównie przez energochłonną produkcję), ale gdy korzystamy z niej co najmniej 10 lat, to jej ślad węglowy równa się choince żywej (ale takiej zutylizowanej w odpowiedni sposób). Z tego, co mamy już w domu możemy również stworzyć alternatywną choinkę również na lata. Np. z książek, starych desek czy światełek, które już mamy – wystarczy ułożyć je w kształt choinki!eko choinka z butelekźródło: Kompania Piwowarska

Kolejna opcja to wypożyczenie choinki. Jak to działa? Zamawiamy dostawę z drzewkiem, które jest odpowiednio przygotowane do spędzenia świąt w domu / mieszkaniu. Dbamy o nie według wytycznych i po określonym czasie drzewko jest od nas odbierane i ponownie zasadzane. Okres ten trwa do max 2-3 tygodni ze względu na to, że tyle może wytrzymać w domowych warunkach. Myślę, że to najlepsza opcja dla osób, które nie wyobrażają sobie świąt bez zapachu świeżego drzewka! Przykładowe wypożyczalnie: Wypożyczalnia Choinek Volvo, Wypożyczalnia Choinek EU.

Podobnym rozwiązaniem jest również samodzielnie kupienie drzewka w doniczce i potem postawienie / zasadzenie go w ogródku – tutaj należałoby trzymać się tych samych zasad, co w przypadku wypożyczalni, czyli odpowiednio dbać o drzewko i nie trzymać go w ciepłym pomieszczeniu dłużej niż 2-3 tygodnie. Za rok można ponownie wstawić je do domu i ubrać w bombki 😊 Ta opcja jest na pewno bardziej wymagająca i więcej wysiłku trzeba włożyć w troskę o drzewko, ale z drugiej strony kupujemy choinkę tylko raz, więc to tańsze rozwiązanie niż coroczne wypożyczanie. I oczywiście to opcja dla tych, którzy mają przestrzeń na trzymanie drzewka cały rok. Poniżej zeszłoroczne drzewko moich teściów (zdjęcie z lipca). Stała w doniczce przed domem cały rok i miała się dobrze. W tym roku znowu spędzi święta w domu 😊choinka w doniczce

Ostatecznym rozwiązaniem jest zakup drzewka już ściętego,  ale jak już się na takie zdecydujemy, to może wybierzemy takie „niechciane„, którego nikt nie chce kupić, bo trochę odbiega od ideału? Ratujmy nieidealne choinki 🙂 Pamiętajmy również o odpowiednim wyrzuceniu takiej choinki po świętach. Gminy odbierają drzewka w wyznaczony dzień / dni w styczniu / lutym – sprawdź u siebie kiedy dokładnie.

Ozdoby, dekoracje

Choinka jest elementem ozdób, więc temat świątecznych dekoracji już niejako omówiłam, ale chcę wspomnieć o jeszcze paru innych. Stroiki – najpiękniejsze, moim zdaniem, to te naturalne, darmowe, wykonane z gałązek i szyszek znalezionych w lesie. Można wykorzystać również suszone plastry pomarańczy czy cytryny, laski cynamonu, goździki. A także bombki, które nie znalazły miejsca na choince.

Popularną „ozdobą” jest również sztuczny śnieg. Tutaj zrobiłam śledztwo i na większości stron internetowych sztuczny śnieg nie ma podanego składu! Nawet dyskutowałam z jedną firmą na czacie na ten temat. Poniżej przestawiam rozmowę z nimi. Odbyła się ona w połowie listopada. Zgadnijcie, czy informacja o składzie i pochodzeniu została zweryfikowana. Nie znając składu, nie wiemy więc co rozpylamy, co wdychamy, czego dotykamy! W jednym miejscu znalazłam skład 100% polietylen, co nie jest dobrą wiadomością. Drobinki plastiku mogą zostać przypadkowo zjedzone, zwłaszcza przez dzieci. To samo tyczy się brokatu – to drobny plastik, który łatwo może dostać się do organizmu. Takich produktów najlepiej unikać!sztuczny śnieg

Jedzenie, czyli co zrobić z resztkami po świętach?

Przede wszystkim najlepiej nie doprowadź do nadmiaru. Czyli:

  • zaplanuj wszystkie posiłki każdego dnia świąt
  • ustal z rodziną, z którą się spotykasz, co kto gotuje i w jakiej ilości
  • dobrze jest też podczas planowania wziąć pod uwagę preferencje kulinarne uczestników spotkania, bo np. jeśli połowa zebranych nie lubi kutii to warto przygotować mniejszą porcję
  • zrób listę zakupów i trzymaj się jej podczas shoppingu

Jednak jeśli jedzenie po świętach zostanie, to jest kilka opcji:

I protip – jeśli zostanie Ci dużo jedzenia, zrób notatki na przyszły rok i zostaw je w zeszycie z przepisami. To pomoże Ci w lepszym zaplanowaniu kolejnych świąt!

Boże Narodzenie to też dobra okazja, żeby zrobić wege potrawy i zaskoczyć nawet zatwardziałego mięsożercę wujka Janusza 😊 Przy rodzinnych spotkaniach jest zawsze wiele różnych dań i taka jedna wegetariańska czy wegańska może być dobrym pretekstem do zachęcenia do chociaż spróbowania roślinnego jedzenia. Może mu posmakuje i ciocia Grażyna zacznie poszukiwania wege przepisów? 😊

Ubrania, czyli nie kupuj świątecznych sweterków

Po pierwsze nie widzę sensu w kupowaniu nowych ubrań na święta. Każdy ma w szafie odświętny strój, a że nie zakładamy ich na co dzień, to jeden taki uroczysty zestaw starczy na spokojnie kilka lat! Ja na tegoroczną Wigilię zakładam sukienkę, którą miałam dokładnie rok wcześniej i się tego nie wstydzę. Nie sądzę też, że założenie czegoś dwa razy świadczy o czymkolwiek innym niż to, że myślę zdroworozsądkowo, oszczędzam zasoby planety i własny portfel 😊
Wiele osób w trakcie świąt zakłada świąteczne sweterki rodem z amerykańskich filmów. Dlaczego szkodzą one środowisku?

  • Najczęściej wykonane są one z akrylu, czyli z plastiku. Raz, że takie plastikowe ubrania wydzielają podczas prania mikroplastik, który zanieczyszcza wodę, a dwa, że one wcale nie dają ciepła. W tym poście pisałam o tym więcej:
 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Eliza Sobczuk | Eko życie 🌱 (@pokoleniezerowaste)

  • Kolejna kwestia jest taka, że sweterki są kupowane i założone jeden raz! W 2019 roku w Wielkiej Brytanii, według badań Hubbub, szacowano, że sprzeda się aż 12 milionów sztuk, które, założone raz, wylądują w szafach, w których zalega już 65 milionów takich swetrów!

Jeśli kochasz świąteczne sweterki, po pierwsze sprawdź, czy masz już jakiś w szafie, a jeśli nie – szukaj takiego z drugiej ręki. W lumpeksach jest ich w bród!

Zobacz poprzednie wpisy związane ze świętami – prezenty zero waste, pomysły na pakowanie prezentów zero waste

Masz jeszcze jakieś patenty na święta zero waste dobre dla planety, portfela i Ciebie?

 

Udostępnij dalej!

2 Thoughts on “Święta zero waste”

  • Masz jakieś protipy/blogi jak zadbać o choinkę w doniczce? Gdzie kupować?

    Jak zrobić samemu ozdoby na święta żeby były w miarę możliwości eko?

    Dziękuje, wpis super 🙂

    • Cześć, Monika! W temacie dbania o choinkę doniczkową to fajnie opisane jest to na stronie wypożyczalni choinek Volvo (link we wpisie). A co do ozdób – jeśli już jakieś masz, to korzystaj z nich do oporu 🙂 A jeśli nie masz to na pewno najlepiej wykorzystać naturalne materiały typu „dary lasu” (w dodatku darmowe!), suszone plastry pomarańczy, czy samodzielnie przygotowane ozdoby z papieru.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.