Przeciętna kobieta miesiączkuje przez około 40 lat i przez ten okres zużywa od 5 do 15 tysięcy podpasek / tamponów. Odpadów tych rocznie w całej Unii Europejskiej jest 590 000 ton i wszystkie są niezdatne do recyklingu. Co więcej, jednorazowe produkty najczęściej nie są korzystne dla zdrowia, a do tego to comiesięczny (niemały!) wydatek. Rozwiązaniem są produkty wielorazowe i w tym wpisie opowiem o kilku dostępnych opcjach.

eko okres

Okres to niestety wciąż temat tabu, a przecież dotyczy połowy ludzkości! Część społeczeństwa ma problem żeby o tym rozmawiać, wstyd jest wyciągnąć podpaskę z torebki / plecaka, a w reklamach pokazuje się niebieski płyn – tego nigdy nie zrozumiem! Krew jest czerwona, halo! Normalizujmy ten temat. Więc dziś będzie o okresie, miesiączce, menstruacji – odmienianych przez wszystkie przypadki 😊

Szkodliwość jednorazówek dla zdrowia

Zacznijmy od tego, że klasyczne podpaski składają się z bawełny oraz tworzywa sztucznego.
Bawełna – teoretycznie naturalna, nie powinna być szkodliwa. Jednak bawełna wytwarzana konwencjonalnie zawiera mnóstwo pestycydów i substancji chemicznych. W przypadku ubrań z bawełny konwencjonalnej częściowo można się tych substancji pozbyć poprzez kilkukrotne upranie, ale niestety nie zrobimy tego z podpaską czy tamponem. Co więcej, bawełna uprawiana konwencjonalnie jest szkodliwa dla wód, gleb i mieszkańców zamieszkujących okolice plantacji.
Śnieżnobiały kolor podpasek i tamponów ma nam dawać wrażenie czystości i sterylności, podczas gdy ta olśniewająca biel jest bardzo szkodliwa. Aby ją uzyskać, używa się chloru, który podczas procesu bielenia wydziela dioksyny, czyli niebezpieczne, rakotwórcze związki chemiczne. Część przedostaje się do środowiska, a część zostaje w podpaskach / tamponach.
Z kolei tworzywo sztuczne w tych środkach higienicznych (polietylen i polipropylen) może powodować podrażnienia, oparzenia, zapalenia czy infekcje z powodu nieprzepuszczania powietrza. To również przyczyna nieprzyjemnego zapachu.

Szkodliwość dla środowiska

Oprócz wspomnianych wyżej kwestii uprawy bawełny konwencjonalnej oraz bielenia podpasek i tamponów, jest oczywiście sprawa odpadów. Menstruując przez około 40 lat zużywamy, w zależności od obfitości czy regularności, od 5 do 15 tysięcy jednorazowych środków higienicznych. Nie są one zdatne do recyklingu, a zalegające na wysypisku będą wydzielać mikroplastik. Co więcej, w klasyfikacji odpadów, które najczęściej znajdowane są na plażach, podpaski i tampony zajmują 5. miejsce! To naprawdę ogromny problem dla naszej planety. I jeszcze ważna uwaga! Środków higienicznych ABSOLUTNIE nie wyrzucamy do toalety. Tak, tych „biodegradowalnych” też. Powinny znaleźć się w czarnym koszu na odpady zmieszane.

Opcje wielorazowe

Rozwiązaniem dobrym dla zdrowia, środowiska i portfela są wielorazowe środki higieniczne.

  • wielorazowe podpaski – działają tak jak jednorazowe, z tym, że po użyciu należy je opłukać i wrzucić do pralki
  • kubeczek – opcja bardzo wygodna, bo wystarczy mieć jeden kubeczek (w przypadku podpasek trzeba mieć kilka sztuk), można w nim iść na basen, jest wyprodukowany z bezpiecznego silikonu medycznego i nie ma z nim szans na podrażnienia czy oparzenia
  • majtki menstruacyjne – wyglądają jak zwykłe majtki, ale chłoną wydzielającą się krew i to właśnie dziś o nich więcej opowiem

Majtki menstruacyjne – opinia

Miałam okazję przetestować ostatnio majtki menstruacyjne marki Wimin i… jestem zachwycona! Totalnie zmieniły oblicze mojego okresu!

Ale od początku: majtki wykonane są z bawełny z certyfikatem OEKO-TEX (95%) oraz elastanu (5%), a za ich nieprzepuszczalność odpowiadają 4 warstwy: 3 z nich to medyczna fizelina, a 1 to warstwa antyplamowa. Szyte są w Polsce.

Można nosić je solo, a mogą być również wsparciem przy kubeczku czy jednorazowej podpasce (jeśli obawiasz się przeciekania). Ich chłonność to według producenta 4 tampony. Po użyciu należy zaprać je w zimnej wodzie, a następnie wrzucić do pralki i uprać w temperaturze 40 stopni.

Jak już wspomniałam, majtki się u mnie sprawdziły. Najbardziej pokochałam je za komfort w nocy – mam pewność, że nic nie wycieknie i śpię spokojnie. W najbardziej intensywny dzień służyły mi jako wsparcie przy podpasce, ale już w kolejnych wystarczyły na cały dzień solo. Oczywiście to jest kwestia bardzo indywidualna zależna od obfitości miesiączki, więc każdy musi przetestować to na sobie, najlepiej w dzień spędzony w domu, aby móc komfortowo kontrolować po jakim czasie majtki przestaną chłonąć wydzielinę. Tutaj nie ma jednej odpowiedzi, bo każda miesiączka jest inna. To, co mnie jeszcze totalnie zachwyciło to brak nieprzyjemnego zapachu! I na koniec – dizajn jest absolutnie wyjątkowy. Podczas gdy inne majtki menstruacyjne dostępne na rynku są „zwykłe” – klasyczne i proste, te z Wimin wyróżniają się koronkowymi wstawkami, dzięki którym można poczuć się wyjątkowo nawet podczas miesiączki.

majtki menstruacyjne

W jakich sytuacjach sprawdzą się majtki?

Majtki sprawdzą się nie tylko podczas miesiączki, ale również w trakcie połogu, w przypadku nietrzymania moczu czy dzień po stosunku.

Kod rabatowy

Jestem zachwycona komfortem, jaki dały mi majtki menstruacyjne, więc z czystym sumieniem Ci je polecam. Z moim kodem możesz kupić je 10% taniej, co przy regularnej cenie 90 zł, daje bardzo dobrą cenę 81 zł za parę.

Kod: pokoleniezerowaste
Majtki znajdziesz klikając tutaj

A Ty jesteś już zero waste w kwestii okresu?

Wpis powstał we współpracy z marką Wimin.

Udostępnij dalej!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.