Jesteśmy czwartym w Europie krajem pod względem ilości wypijanej herbaty. Średnio każdy z nas wypija rocznie napar z 1kg liści. Picie herbaty tak wrosło w naszą kulturę, że mało kto zastanawia się nad tym, skąd pochodzi, jak jest uprawiana i w jakich warunkach oraz jak jej produkcja wpływa na środowisko. Chcę przybliżyć Wam ten temat. We wpisie także odpowiedź na pytanie, jaką herbatę wybierać, aby była jak najbardziej ekologiczna i zdrowa dla nas!

uprawa herbaty

Wpis przygotowałam razem z Kasią Ogrodzińską-Skałbą – założycielką organicznej manufaktury Brown House & Tea, która podzieliła się ze mną swoją wiedzą na temat herbaty.

Rodzaje upraw

Dwa główne rodzaje uprawy herbaty to uprawa konwencjonalna (przemysłowa) oraz organiczna (bio, ekologiczna). Pierwsza charakteryzuje się intensywną uprawą, używaniem pestycydów i sztucznych nawozów, długimi łańcuchami dostaw, na których korzystają wielkie koncerny, a tracą rolnicy uprawiający herbatę, którzy przecież wykonują najwięcej pracy (podobna historia jest z uprawą kawy, o której pisałam tutaj). Natomiast uprawa organiczna skupia się nie tylko na jakości herbaty, ale także na dbaniu o środowisko naturalne oraz dbaniu o plantatorów i warunki ich pracy.

Warunki pracy na plantacjach herbaty

W regionach uprawy herbaty problemem są warunki pracy – płaca minimalna nie wystarcza na godne życie, brakuje zabezpieczeń w postaci ubezpieczeń zdrowotnych czy społecznych, nie ma kontroli bezpieczeństwa miejsc pracy. Uprawy organicznie zwracają na to uwagę i pilnują warunków pracy, szczególnie na małych uprawach, gdzie często pracują całe rodziny. Uprawy z certyfikacją Fairtrade gwarantują wyższe ceny skupu, bezpieczne warunki pracy i bardziej sprawiedliwe warunki handlowe dla drobnych rolników i pracowników. Pracownicy ogrodów objętych programem Fairtrade otrzymują wypłaty wyznaczone przez program oraz dodatkowe kwoty, które przeznaczane są na projekty socjalne, „plan emerytalny”, place zabaw, przedszkola dla dzieci pracowników, lekcje czytania/pisania, aby byli wstanie zrozumieć podstawowy kontrakt związany z ich pracą etc.

Co więcej, pestycydy, herbicydy i fungicydy na uprawach konwencjonalnych są często stosowane bez ochronnego wyposażenia/kombinezonów dla pracowników/zbieraczy herbaty, którzy muszą je wdychać, co negatywnie wpływa na ich zdrowie. Warunki higieny pracy w takich miejscach często też odbiegają od zachodnich standardów (np. nieregularne mycie rąk), sprawiając, że ryzyko negatywnych skutków zdrowotnych jest wysokie. Wynikiem są uszkodzenia płuc i skóry, a nawet powstawanie nowotworów.

Herbata a środowisko

Certyfikacja organiczna gwarantuje brak stosowania pestycydów czy nawozów sztucznych. To przekłada się na ekosystem (różnorodna fauna i flora) oraz bogaty mikrobiom ziemi/gleby, na której uprawiana jest herbata. Gleba jest zdrowsza i może magazynować więcej wody oraz chronić środowisko przed ulewnymi opadami, a sama herbata bogata jest w witaminy i minerały. Uprawa ekologiczna chroni również owady i ptaki (owady są m.in. pokarmem dla ptaków), pozytywnie wpływając na bioróżnorodność.

Dodatkowo, różne badania upraw bio i konwencjonalnych wskazują na to, że herbata z upraw ekologicznych zawiera więcej polifenoli, jej liście są większe, a gleba pozostaje zdrowsza (przykład badań tutaj)

Ślad węglowy i łańcuch dostaw herbaty

Już sam fakt tego, że herbata uprawiana jest poza Europą (głównie w Azji), wpływa na duży ślad węglowy wynikający z transportu. Co więcej, popularną praktyką dla producentów jest kupowanie herbaty w małych ilościach, ale często. Ze względu na szybkość dostawy przesyłana jest ona drogą lotniczą, zwiększając tym samym ślad węglowy. Z kolei długi łańcuch dostawy wpływa negatywnie nie tylko na ilość emisji, ale również na wynagrodzenie plantatorów. Im więcej pośredników, tym mniejszy zysk dla rolnika. Zazwyczaj ta droga wygląda tak: ogród herbaciany – fabryka – dystrybutor w Azji – dystrybutor w Europie  – sprzedaż do hurtowników w Europie – sprzedaż do sklepów z herbatą – sprzedaż do klienta detalicznego.

Przechowywanie herbaty i aromaty

Herbata powinna być przechowywana w chłodnym (ok. 16°C) i przede wszystkim suchym miejscu, z dala od innych produktów, aby nie przenikały do niej zapachy z zewnątrz. Ważne jest również zaciemnienie i szczelne zamknięcie, aby herbata nie wietrzała i się nie utleniała. Wielu producentów/dystrybutorów pomija ten bardzo istotny fakt. Powstaje coraz więcej sklepów online z herbatą, głównie konwencjonalną, które kupują herbatę w hurtowniach, w których warunki przechowywania nie są zachowane. Jest to jeden z powodów, dla których dodaje się do herbaty przeróżne aromaty, aby zamaskować jej nieświeży, zwietrzały lub totalny brak smaku. Herbata o smaku truskawkowym lub marcepanowym to nic zdrowego, bowiem aromaty, zarówno naturalne, jak i syntetyczne powstają ze składników, których producenci nie mają obowiązku wymieniania w składzie. Otwiera to spore pole do nadużyć. Bezpieczną alternatywą dla wyrazistego smaku są ekstrakty z owoców lub olejki eteryczne.

Herbata w torebkach vs. sypana

Główne rodzaje liści herbaty to liście pełne, liście łamane, miał herbaciany oraz pył herbaciany. Dwa pierwsze rodzaje najczęściej występują jako herbata sypana (luzem), natomiast dwa ostatnie pakowane są w torebki. W przypadku miału i pyłu umieszczanych w saszetkach, trudno jest ocenić ich jakość ze względu na ich rozdrobioną formę. Właśnie z tego względu w torebki umieszczana jest herbata niskiej jakości. Dodatkowo, zaparzanie plastikowej torebki do herbaty w temperaturze 95° C uwalnia około 11,6 miliarda mikroplastiku i 3,1 miliarda nanoplastików, które potem wypijamy!

To jaką herbatę pić?

Po przeczytaniu wpisu chyba nie zdziwię Was, jeśli napiszę, że wszelkie popularne herbaty ekspresowe w torebkach to kiepski wybór. Aby mieć pewność, że pijemy herbatę pozbawioną zbędnych dodatków w postaci pestycydów czy aromatów oraz, że jest ona wyprodukowana bez szkody dla środowiska i ludzi, w odpowiednich warunkach, warto wybierać manufaktury z certyfikowaną organiczną herbatą. Taką jest właśnie marka Brown House & Tea. To kraftowa BIO manufaktura i wyróżnia ją wyjątkowe podejście do herbaty:

  • kupowane liście pochodzą tylko i wyłącznie z upraw bio, większość z nich posiada również certyfikat FairTrade
  • liście kupowane są bezpośrednio od plantatorów, ograniczając zbędnych pośredników, co oznacza m.in. większe zyski dla rolników czy mniejszy ślad węglowy przez krótszy łańcuch dostaw
  • liście wysyłane są jedynie 2-3 razy w roku drogą morską, co ponownie oznacza mniejszy ślad węglowy
  • sami tworzą herbaty i mieszanki – herbata nie przechodzi z rąk do rąk, z firmy do firmy i nie leży w magazynie
  • po dostawie herbaty od plantatora, jest ona odważana lub tworzona jest mieszanka i pakowana od razu w pojedyncze opakowania – herbata jest więc bardzo świeża, nie utlenia się i nie traci smaku, zapachu czy właściwości odżywczych
  • wszystko zapakowane jest bez plastiku – a mając już raz kupione opakowania, potem można dokupować już tylko refille

Ja sama piję herbatę od Brown House & Tea i szczerze ją polecam! To zupełnie inny wymiar smaku i jakości. Tutaj linkuję sklep i dodam, że herbatę dostałam od BHT, ale wpis nie jest sponsorowany. Powstał z mojej inicjatywy (oczywiście z merytoryczną pomocą Kasi), bo chcę wspierać takie fajne, zrównoważone marki!

A Ty jaką pijesz herbatę? Zwracasz uwagę na jej pochodzenie i właściwości?

Źródła:
https://www.researchgate.net/publication/282077116_Effect_of_organic_and_conventional_farming_in_two_selected_fields_at_Sabah_tea_Plantation
Mariusz Borowiec, Anna Stój 2016. „Charakterystyka towaroznawcza zielonych herbach liściastych.”, Polish Journal Commodity Science
fairtrade.org.pl/fairtrade/produkty-i-producenci/herbata/
www.soilassociation.org
Joanna Frąckiewicz 2021. „The Nutritional And Health Value Of Coffee, Tea And Herbal Infusions”

Udostępnij dalej!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.